Szycie

Janina nienawidziła swojej pracy. Jej szef był okropny, mobbingował ją, koleżanki nie były zbyt pomocne, całe dnie obgadywały wszystkich po kolei. Miała już wszystkiego dosyć, jednak nie mogła znaleźć nowej pracy. Mieszka w małym miasteczku, gdzie wszyscy się znają. Nie może wyjechać, bo tu jej dzieci chodzą do szkoły i razem z mężem spłacają jeszcze kredyt na dom. W dodatku tu mieszka jej chora mama, którą się opiekuje. Janina potrzebuje zmiany. Psycholog poradził jej, aby znalazła sobie jakieś hobby, aby mogła się wyciszyć po pracy i trochę uspokoić. Próbowała jogi, ale denerwowała się przy tym jeszcze bardziej, próbowała też malowania, ale również bez efektów. Sport też jej nie pasował, nie miała już siły po pracy. W końcu przypomniało się jej, że w piwnicy ma maszynę do szycia po mamie. Wyciągnęła ją, odkurzyła. W Internecie znalazła instrukcje obsługi i podstawowe kursy szycia. W sklepie z używaną odzieżą kupiła jakiś materiały, których nie będzie szkoda na naukę. Zaczęła jak każda początkująca od poszewek na poduszki i spódnicy na gumkę. Okazało się, że psycholog miał rację, to ją uspokaja po ciężkim dniu. Tak, więc każdy wieczór spędzała szyjąc. Postanowiła zacząć sprzedawać swoje kosmetyczki podróżne. Szyła jej z różnych resztek i wystawiała na sprzedaż na portalu aukcyjnym. Na początku nie sprzedawała za dużo, później jednak zaczynało iść coraz lepiej. Raz zebrała wszystkie swoje produkty i wystawiła stoisko na lokalnym jarmarku, najlepiej sprzedającym się produktem była kosmetyczka do torebki. Również materiałowe torby na zakupy okazały się trafione. Zarobiła kilkaset złotych. Dzięki temu mogła pojechać z mężem na upragniony urlop, aby odpocząć od pracy i spędzić czas tylko we dwoje. Po powrocie z urlopu Janina planuje powiększyć swoją działalność. Chciałaby więcej szyć a mniej pracować. Zapisała się, więc na kurs szycia ubrań dla dzieci. Pragnie poszerzyć swoją ofertę o sukienki dla dziewczynek.

Zobacz więcej: kosmetyczki damskie | OrienteGlamour.pl